Witajcie, był u mnie w odwiedzinach mój kochany wnusio, Boże jak ja go kocham,to taki słodziutki chłopczyk.Nie wiem co zrobię jak we wrześniu wyjadą z Polski.Nie myślę teraz ,po co się martwić na zapas.Te osoby ,które mają wnuki to mnie rozumieją,a te ktore nie mają jeszcze to zapewne będą miały ,to też się przekonają o tej pięknej miłości.Gdyby tego dzieciaczka nie było wnaszej rodzinie było by smutno.
Napisany przez Elza |

