Strona główna blogów w Expressie Bydgoskim
Strona główna blogów w Nowościach

Blog Elza

sierpień 14th, 2008

Już syn jest w Warszawie na lotnisku i,szczęśliwie przyleciał , za kilka godzin będzie w Toruniu,bardzo,ale to bardzo się cieszymy,oczywiście pichcę same dobre smakołyki,palce lizać  np,kaczka z jabłkami itp.Przez kilka dni nie będę  przy komputerze,ale odrobię i tak mój stracony czas bez komputera.Wszystkich którzy mnie czytają serdecznie pozdrawiam, Pa.

sierpień 13th, 2008

Wojna w Gruzji zawieszona, dzięki „Bogu”.Ale teraz martwię się tym że, Polacy na igrzyskach w Pekinie do tej pory nie zdobyli żadnego medalu? Szok, o co chodzi?Nie  na moją głowę to i tyle.Szkoda mi tylko tych biednych sportowców, jak oni to wszystko przeżywają i jak podle się  czują.No wielka nadzieja już jutro wraca „syn marnotrawny”.Oj będzie się działo…..

sierpień 11th, 2008

Jestem przerażona tym co dzieje się w Gruzji,nie wiem kto ma rację ,a kto nie lecz gdziekolwiek jest wojna,czy zamieszki ,zawsze giną i cierpią ludzie ,którzy nie mają i nic nie mieli wspólnego z problemami o które jest właśnie ta wojna.Nie wiem po co zrzucają bomby na wsie i miasta jak wiadomo  że wszędzie tam mieszkają ludzie….Straszne to wszystko ,mam cichą nadzieję że ten konflikt zostanie niebawem zażegnany,i oby jak najszybciej.To wszystko, chwilowo nie mogę dużo zrobić ,babcia jest cały dzień nie w dyspozycji.Do usłyszenia Pa.

sierpień 9th, 2008

No już prawie po żniwach i gdyby nie wczorajszy deszcz     ,byłoby dobrze, ale jutro jeszcze kilka godzin i po pracy.Nie mogę dzisiaj nic odpocząć bo babcia ,zaczęła „nocne życie” i kto wie kiedy zaśnie,jest nie grzeczna i nic nie słucha, ubiera kilka bluzek na nogi ,głowę,cała się zaplącze i tak siedzi ,co ją oswobodzę ,robi to samo ,albo chodzi po wszystkich pokojach a ja za nią ,no bo się przewraca,zobaczymy czy wogóle zasnie.Jak wróci syn ,umówiliśmy się że przez trzy dni zajmnie się babcią a my z mężem pojedziemy w bory tucholskie do kuzyna na odpoczynek, ale już się martwię czy aby syn poradzi sobie.Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego wypoczynku, bez burz i wichur.

sierpień 7th, 2008

Nie umię się cieszyć ze swojej decyzji odnośnie nauki bo nie mam kiedy, w domu istny młyn dużo pracy do tego nie spokojna mama i maleńki który jest przeziębiony,żal mi go bo ma katarek i kaszelek,ale za kilka chwil-dosłownie zobaczymy się ze synem i będzie wesoło,żeby tylko nie było wichury i burzy,bo bardzo się boję.Gdyby tak można było  cofnąć czas o kilka lat, wtedy byłam i szybka i niczego się nie bałam,,,,,,,

sierpień 4th, 2008

Muszę się pochwalić,od dnia dzisiejszego już jestem zapisana do  policealnej szkoły ,zajęcia rozpoczną się 20 września.Dokumenty są oddane-boję się czy dobrze zrobiłam ,bo nie było nikogo w przybliżonym wieku do mnie,i obawiam się,że nie będzie.Jak ja będę się czuła na zajęciach, gdy moi”koledzy” będą  w wieku mojego syna…

sierpień 1st, 2008

Mamy dużo pracy ,są żniwa, przecież my mamy gospodarstwo, no nie duże ,ale jest i do tego za dużo słońca , ludzie przy pracy się pocą i męczą szybciej,a ja mam obroty 100)min. muszę biegać jak mrówka,bo trzeba zakupy,obiady,kolacje,pełno ludzi   i jeszcze  między nimi wszystkimi mama.A wczoraj odwiedził mnie wnuczek ,więc miałam obrotów 200)min.Już za kilka dni przyjeżdża syn z Irlandii,będzie się działo i będzie wesoło.O szkole myślę intensywnie.

Blog był odwiedzany 20293 razy

Reef Sandals